Karma Yonten Gyamtso


Ocean Właściwości Buddy

Duchowa Ścieżka

Droga rozwoju duchowego to w sumie ciąg zdarzeń i przeżyć jakie nam się przytrafiają w życiu, a które nas kształtują. Czasami dzieje się to subtelnie, a czasami w sposób spektakularny.

Pod okiem demiurga.

— przez Karma Yonten Gyamtso — ostatnio zmodyfikowane 2026-08-14 16:15
Sen czasem jest ulotną wizją wprowadzającą zamieszanie, ale czasem jest zarzewiem porządków, gdy wyciągamy z wewnętrznego mroku skrywane tam treści i oświetlamy je dziennym światłem. Czasami inspiracje do snu pochodzą z codziennego życia, a czasami są darem od niebios. Czym był ten sen? Jednego mogę być pewny: ciężko go sklasyfikować.

Jakaś kraina, miasto - nie na Ziemi, albo na Ziemi, ale w przyszłości.

Pewnego dnia zaczęli ginąć ludzie - na początku nie były znane powody. Po prostu umierali lub zamieniali się w coś w rodzaju "zombi" atakujących zdrowe jednostki. Problem obejmował coraz większe obszary i nie wiadomo było jak z nim walczyć, ani nawet na czym polega.

Trwało właśnie jakieś zgromadzenie w tej sprawie, gdyż wiadomym było, że nieznane zło zbliża się do naszej miejscowości - i właśnie w tym momencie "zaraza" dopadła obecnych tam ludzi.  Ludzie umierali albo popadali w szaleństwo. Część zebranych zaczęła uciekać, a część chciała walczyć z "przemienionymi" - jednak nieuchronne dopadało tak samo często jednych, jak i drugich. Ja przetrwałem.

Inna sytuacja, inny czas... Grupa ludzi odporna (?) na "zarazę" dostosowała się do nowej sytuacji. Musieliśmy żyć we wspólnocie chroniąc się wzajemnie przed zagrożeniem, które w jakiś sposób utrzymywało przy istnieniu, a zarazem kontrolowało, te ostatnie grupy "zdrowych" - sytuacja rodem z "Wehikułu czasu".

Kolejna zmiana czasu i miejsca... Miałem zawrzeć małżeństwo i wymagało to "zgody" od tego czegoś co nas kontrolowało. Zgoda nie była wyrażana wprost - część takich związków nie była akceptowana i podejmowałem po prostu ryzyko, że to się nie spodoba "nadzorcom".

Życiowe trudności.

— przez Karma Yonten Gyamtso — ostatnio zmodyfikowane 2024-07-19 10:58
Każdy człowiek przeżywa ciężkie chwile - to one są najlepszą szkołą dla naszego ducha. Nie ma znaczenia nasz status, nasze aspiracje czy nasz poziom rozwoju. Zawsze istnieje dziedzina życia, która sprawia nam trudności.

Na progu 2020 roku.

— przez Karma Yonten Gyamtso — ostatnio zmodyfikowane 2020-01-01 20:12
Z okazji Nowego Roku 2020 wszystkim składam życzenia pomyślności i zdrowia! Niech ten czas nadziei na lepsze jutro, czas planów i postanowień, ale również podsumowań, da na wszystkim dobrą perspektywę na to gdzie jesteśmy i dokąd zmierzamy.

Ho'oponopono: magia przebaczenia.

— przez Karma Yonten Gyamtso — ostatnio zmodyfikowane 2019-09-24 21:11
Ho'oponopono to hawajska metoda uzdrawiania ciała i duszy poprzez oczyszczenie naszych powiązań i doświadczeń z negatywnych, nieharmonijnych energii. Przywrócenie harmonii odbywa się poprzez przeprosiny, wybaczenie, wdzięczność i Miłość względem wszystkiego i wszystkich - a przede wszystkim wobec samego siebie.

A.M.O.R.C. a hermetyczna magia

— przez Karma Yonten Gyamtso — ostatnio zmodyfikowane 2019-05-08 20:38
Studia w ramach A.M.O.R.C. dają wiele inspiracji i są bardzo silnie ukierunkowane na duchowość. Jest ona przeżywana w bardzo mistyczny sposób - wypełniony kontemplacją i poszukiwaniem wewnętrznego spokoju. Nastawienie to określane jest często jako "ścieżka serca".