Karma Yonten Gyamtso


Ocean Właściwości Buddy

Medytacje

Medytację rozumiem w bardzo prosty, pierwotny sposób - "medytować", to dla mnie prawie to samo, co "rozmyślać". Jednak medytacja to coś więcej niż strumień myśli. W sposób nieco bardziej opisowy i szerszy znaczeniowo medytację określiłbym jako "poddawać coś obróbce umysłu". Poniżej zamieszczam różne własne spostrzeżenia, choć niekoniecznie będące wynikiem medytacji - to, co mnie poruszyło.

Droga Różo-Krzyża

przez Karma Yonten Gyamtso — ostatnio zmodyfikowane 2018-03-12 23:10
Poniższa medytacja to efekt rozważań historii o powstaniu A.M.O.R.C. Założyciel naszego Zakonu przedstawił ją w sposób bardzo alegoryczny. W taki sposób należy również traktować poniższy obraz, który przedstawia jak dotrzeć do Zakonu i stać się Bratem/Siostrą Różo-Krzyża. Taką drogę przebywają wszyscy Bracia i Siostry Różo-Krzyża.

Na wzgórzu przed nami widzimy zamek z wieżą. Zbliżamy się do niego i z bliska możemy dostrzec, że to raczej ruiny zamku, ale wieża zachowała się w niezłym stanie… Podchodzimy do niej i widzimy solidne drzwi. Otwierają się powoli i wchodzimy do środka zostawiając za sobą nasze codzienne sprawy i historie. Drzwi zatrzaskują się za nami pozostawiając nas w półmroku. Widzimy kręte schody wznoszące się aż na sam szczyt tonący w ciemności. Schody są kamienne, wbudowane niejako w konstrukcję wieży.

Zaczynamy wspinaczkę po schodach. Czujemy całym ciałem antyczność tych murów. Schodek za schodkiem idziemy w górę… Mijamy po drodze małe otwory wpuszczające niewielką ilość światła. W pewnej chwili spoglądamy na chwilę w dół i widzimy, że przeszliśmy mniej więcej jedno okrążenie. Ruszamy dalej - każdy krok to powtórzenie poprzedniego - nic się nie zmienia i tylko małe okienka są świadectwem, że w ogóle się poruszamy… Spoglądamy teraz w górę. Koniec wędrówki nie przybliżył się wcale - a właściwie go nie widać. Jedyna oznaka tego, że idziemy w górę to zwiększająca się odległość od początku schodów. Ogarnia nas lekkie zwątpienie czy ma to w ogóle sens, i czy  słusznie robimy, ale wspinamy się więc dalej. Kolejne kroki… Kolejne okrążenie.

Wreszcie, dość niespodziewanie, docieramy do końca schodów. Przed nami drzwi, podobne do tych na dole. Nie ma tu już otworów doświetlających i panuje tu gęsty mrok - dlatego nie widzieliśmy ich wcześniej.

Otwieramy drzwi i wchodzimy do kwadratowej izby. Przy wszystkich ścianach, od podłogi aż po sufit, piętrzą się na regałach stare księgi. Na środku pomieszczenia stoi siwy starzec. Ubrany jest w białą suknię pokrytą różnymi symbolami. Zaprasza nas gestem i mówi, że czkał tu właśnie na nas. Pokazuje pulpit na którym leżą dokumenty i kila ksiąg. Podchodzimy i oglądamy je. Dokumenty są pisane odręcznie, na jednym z nich widzimy datę naszego urodzenia i horoskop. Na innych podpisy oraz pieczęci. Otwieramy wybraną księgę i zagłębiamy się na chwilę w lekturze... Księgi zapełnione są szkicami i diagramami a ich wykonanie jest bardzo staranne: litery i rysunki wykaligrafowane odręcznie, a materiał na jakim jest wszystko zapisane wydaje nam się bardzo stary. Przeglądamy tak kilka egzemplarzy.

Kończymy lekturę i zamykamy ostatnią księgę. Starzec, żegnając się z nami, podaje nam zapieczętowany list. Chowamy go i opuszczamy to miejsce.

Rozwój duchowy: świadomość

przez Karma Yonten Gyamtso — ostatnio zmodyfikowane 2020-07-01 20:43
Próba definicji rozwoju duchowego jest równie trudna jak próba definicji np. miłości. Niby wszyscy wiedzą o co chodzi, a jednak każdy rozumie to nieco inaczej. Podobnie jest z pojęciem świadomości - wiemy, kiedy jesteśmy świadomi a kiedy nie. Natomiast gdy usiłujemy definiować pojęcie świadomości często gubimy istotę rzeczy pośród sprzecznych definicji.

Cnoty boskie - wiara.

przez Karma Yonten Gyamtso — ostatnio zmodyfikowane 2017-10-30 10:17
Teraz widzimy jakby w zwierciadle, niejasno; wtedy zaś [zobaczymy Boga] twarzą w twarz: Teraz poznaję po części, wtedy zaś poznam tak, jak i zostałem poznany. Tak więc trwają wiara, nadzieja, miłość - te trzy: z nich zaś największa jest miłość. (1 Kor 13,12-13)

Wiedza Tajemna.

przez Karma Yonten Gyamtso — ostatnio zmodyfikowane 2018-03-24 22:24
Świat duchowy był zawsze sferą tajemniczą i niedostępną. Możemy spotkać się z opinią, że "to ważne, aby się rozwijać duchowo". Jednocześnie nie ma wzorca jak to robić. Nie ma też jednej definicji czym jest rozwój duchowy.

Poznać myśli Boga

przez Karma Yonten Gyamtso — ostatnio zmodyfikowane 2017-10-04 13:35
"Poznać myśli Boga - reszta to szczegóły". Albert Einstein był niezwykle płodnym naukowcem i twórcą najbardziej przełomowych koncepcji w fizyce. Jednocześnie był też niezwykle barwną osobistością, która odbiła żywe piętno w zbiorowej świadomości ludzkości.