Ocean Właściwości Buddy
Rozwój duchowy: świadomość
Wielokrotnie spotykałem się z próbą zdefiniowania rozwoju duchowego jako rozwoju świadomości. Żeby odnieść się do takiego stwierdzenia musielibyśmy w którymś momencie umieć powiedzieć czym jest świadomość jako taka no i oczywiście na czym polega jej rozwój. Najogólniejsza definicja świadomości mówi, że jest to stan psychiczny w którym zdajemy sobie sprawę ze zjawisk wewnętrznych jak i zewnętrznych oraz, że jesteśmy w stanie reagować na nie. Czyli najpierw odbieramy jakiś bodziec, potrafimy go odróżnić od innych bodźców i w taki sam sposób, jak sam bodziec, zauważyć naszą reakcję na niego (reakcja jako taka może być automatyczna). To pozwala wyróżnić dwa podstawowe stany: świadomy i nieświadomy, oraz całą gamę stanów pośrednich i stanów patologicznych. Ten sposób definiowania wiąże świadomość z ludzką psychiką. W szczególności to powiązanie możemy nazwać źródłem dla pojęcia podświadomości, jako sfery aktywności ludzkiej psychiki nie będącej w stanie świadomym. Z drugiej strony, już niejako konsekwencja takiego podejścia, jest wytworzenie pojęcia nadświadomości używanej najczęściej dla opisu sfery moralnej człowieka. Generalnie więc rozwój świadomości możemy rozumieć jako przekształcenie jej w nadświadomość. Rozwój duchowy utożsamiony z rozwojem tak pojętej świadomości będzie więc wznoszeniem się w kierunku wyżyn moralnych. Takie rozumienie rozwoju duchowego jest mi bardzo bliskie, ale nie oznacza, że uważam je za jedynie słuszne. W szczególności nawet osoby o bardzo niskim statusie moralnym, ale mające kontakt ze sferą niematerialną i/lub mające możliwość wpływu na obiektywną rzeczywistość za pomocą sił lub mocy wymykających się naszemu poznaniu również uważamy za rozwinięte duchowo. Jednocześnie warto zauważyć, że ograniczenie zjawiska świadomości tylko do człowieka kłóci się nieco z naszą intuicją i codzienną obserwacją - nie tylko ludzi uważamy za świadomych zjawisk i zdarzeń w sensie tej definicji.